First time on the other side of the table - Nadir Watches at Aurochronos 2026

Pierwszy raz po drugiej stronie stołu - Nadir Watches na Aurochronos 2026

Weekend 30-31 maja był wyjątkowy dla Nadir Watches. Po raz pierwszy w historii marki wzięliśmy udział w wydarzeniu zegarkowym jako wystawcy na targach Aurochronos 2026 w Warszawie.

Po ponad dwóch latach budowania marki prawie wyłącznie online, był to ważny krok: wyjście z internetu i spotkanie twarzą w twarz z entuzjastami zegarków, którzy śledzą markę, noszą zegarki Nadir lub po prostu przyszli zobaczyć, co dzieje się w świecie niezależnego zegarmistrzostwa.

Pierwszy event zegarkowy jako wystawca

Aurochronos okazał się świetną przestrzenią dla tego typu spotkań. Ponad 60 marek w jednym miejscu - w większości niezależnych projektów, mikrobrandów i twórców budujących swoje zegarkowe marki, często z bardzo krótką historią.

Dla młodej marki, jaką jest Nadir, tego typu doświadczenie jest niezwykle cenne. Prezentacja zegarków na żywo, rozmowa bezpośrednio z odwiedzającymi i obserwowanie pierwszej reakcji, gdy ktoś bierze zegarek do ręki, daje zupełnie inną perspektywę niż komentarze, zdjęcia czy wiadomości online.

Rozmowy, które dają energię

W ciągu dwóch dni odbyło się kilkadziesiąt rozmów - o zegarkach, designie, paskach, mechanizmach, podróżach, samochodach wyprawowych... motocyklach i planach na kolejne modele.

Ilość pozytywnych opinii była naprawdę budująca. Usłyszałem wiele miłych słów, ale też wartościowych obserwacji, konstruktywnych uwag, które pomagają jeszcze bardziej dopracować produkt.

Bezpośredni kontakt ma ogromną wartość. Przełamuje anonimowość internetu i przypomina, że za każdym zamówieniem, komentarzem czy wiadomością stoi prawdziwa osoba. Dla założyciela mikrobrandu to właśnie takie momenty dają wiatr w żagle.

Kolejny model - pierwsze reakcje

Jedną z najciekawszych części wydarzenia była możliwość rozmowy o dostępnych na stoisku wizualizacjach kolejnego planowanego modelu: Nadir Segla.

Nie mogę jeszcze pokazać wszystkiego (rendery udostępnię wkrótce:)), ale mogę powiedzieć jedno: prototypy są już w drodze, a po Aurochronos mam jeszcze więcej energii, aby wprowadzić ten projekt w życie.

Szczególnie interesujące było to, jak równomiernie rozłożyły się ulubione wersje z renderów. Nie było wyraźnego zwycięzcy, i to szczerze mnie napawa dumą. Sugeruje to, że wizja kolekcji oferuje warianty, które trafiają w odmienne osobiste gusty, bez jednego oczywistego wyboru dominującego nad resztą.

Dziękuję za każdą wizytę

Serdecznie dziękuję każdej osobie, która odwiedziła stoisko Nadir Watches. Dziękuję za rozmowy, uściski dłoni, pytania, sugestie, miłe słowa i poświęcenie czasu na obejrzenie zegarków na żywo i przymierzenie ich oraz wiele zakupów na miejscu.

Dziękuję również organizatorom Aurochronos za stworzenie wydarzenia, które daje niezależnym markom realną przestrzeń do zaprezentowania się publiczności. Osobne podziękowania kieruję również do fotografów, blogerów/youtuberów i wszystkich zaangażowanych w organizację wydarzenia i dzielących się materiałami w mediach.

W dobrym towarzystwie

Było to również prawdziwa przyjemność spotkać się z innymi markami – zarówno tymi działającymi lokalnie, jak i tymi z kilku stoisk, miast czy krajów dalej.

Rozmowy z bardziej doświadczonymi wystawcami są bez wątpienia wartościowe. Można wymienić się spostrzeżeniami, porównać doświadczenia i zobaczyć, jak wiele różnych dróg może prowadzić do tego samego celu: stworzenia zegarka, który ktoś naprawdę chce nosić z dumą, wspierając markę.

Specjalne podziękowania

Specjalne podziękowania należą się mojej żonie, która towarzyszyła mi na stoisku przez cały weekend. Nie tylko pomagała w organizacji, ale także imponowała odwiedzającym swoją wiedzą o zegarkach i profesjonalnym podejściem podczas rozmów.

Do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach

Aurochronos było pierwszym tego typu wydarzeniem dla Nadir Watches, ale na pewno nie ostatnim.

W przyszłym tygodniu będziemy na Uhrphoria w Gross-Zimmern, a później planowane są kolejne wydarzenia - w tym Bukareszt i Praga.

Po tym weekendzie jedno jest jasne: warto wychodzić z internetu. Warto spotykać się osobiście. Warto rozmawiać. Do zobaczenia na kolejnym wydarzeniu.

Bart
Nadir Watches

Powrót do bloga